cze
14
2010
W branży SEO niezwykle cenną cechą jest cierpliwość. Osoby zaczynające przygodę z pozycjonowaniem często chcą jak najszybciej znaleźć się na szczycie listy wyników. Wykorzystują do tego masowe linkowanie za pomocą SWLi. Ostrzegam – nie ma nic gorszego!
Jeżeli chcemy osiągnąć wysokie, stałe pozycje zapomnijmy o SWLach. Linki trzeba zdobywać w naturalny sposób, na tematycznych, wartościowych stronach. Oczywiście podlinkowanie strony z SWLi przyniesie rezultaty – strona na pewno zyska sporo pozycji. Niestety takie linkowanie (zaliczane do Black Hat SEO) spowoduje, że nasza strona, prędzej czy później stanie się dla Google mniej wartościowa. Pozycje zaczną spadać (czasami nawet już po kilku dniach od linkowania). Strona może też dostać filtr (choć oficjalnie Google nie potwierdza tych informacji – w ramach przeprowadzonych testów mi się taka sytuacja zdarzyła).
Po karach które zostaną na nas nałożone będziemy musieli na nowo przekonać Google o wartościowości strony – będzie to nas kosztowało dwa razy więcej czasu i wysiłku. Zwróćmy uwagę na to, iż pozycjonując stronę od początku zgodnie z zasadami White Hat SEO zaczynamy od zera – w tym przypadku jesteśmy na minusie;)
Naturalne linkowanie ma jeszcze jedną ważną cechę – z reguły linki dodawane na stronach, są tam umieszczane na stałe. Widoczność linku z SWLa zależy od tego czy strona pozostanie w systemie czy nie. Często zdarza się iż osoby chcące zdobyć punkty w systemach wymiany linków tworzą tylko tymczasowe strony…
brak komentarzy | tagi: black hat, cierpliwość, Kary, masowe linkowanie, white hat | kategoria: Atrakcyjne treści, Kary, Systemy wymiany linków - SWL
maj
25
2010
Teoretycznie budowa specjalnego zaplecza pozycjonerskiego, nie jest do końca zgodna z zasadami white SEO. Oczywiście można takie zaplecze zbudować tak aby wyglądało zupełnie naturalnie.
Rozważmy dwa przypadki.
Przypadek 1:
Budujemy zaplecze pozycjonerskie składające się z automatycznie wygenerowanych stron. Treści pomimo tego, że są unikalne (generator treści ze słów kluczowych), są praktycznie bezwartościowe dla użytkownika. Nawet jeżeli ktoś odwiedzi taką stronę, współczynnik odrzuceń jest bardzo duży. Co mówi to Google? Strona jest bezwartościowa, a więc linkując z niej do pozycjonowanej strony nic nie zyskamy.
Przypadek 2:
Budujemy zaplecze pozycjonerskie składające się z unikalnych stron, zawierających ciekawe, powiązane z temetyką pozycjonowanej witryny treści. Na wstępie zyskujemy przewagę w dwóch płaszczyznach nad stronami z przypadku pierwszego:
- strony są użyteczne, jest duże prawdopodobieństwo, że osoba szukająca konkretnych informacji trafiając na tę stronę znajdzie je. Zdecydowanie maleje współczynnik odrzuceń. Strona staje się wiarygodna “w oczach” Google
- strony zawierają cenne informacje, dzięki czemu są linkowane przez inne serwisy. Zyskujemy naturalne linki, które podnoszą prestiż/pozycję naszej strony.
Dzięki temu, że strona jest bardziej wiarygodna linki wychodzące do naszej pozycjonowanej strony mają zdecydowanie większą moc.
Oczywiście schematy są bardzo uproszczone. Istnieje szereg innych czynników wpływających na wiarygodność strony. Niemniej jednak zawsze należy się starać żeby strony z zaplecza nie były zwykłym spamem. To się opłaca.
brak komentarzy | kategoria: Atrakcyjne treści, Google, Optymalizacja, Praktyczne przykłady
Najnowsze komentarze