maj
25
2010
Teoretycznie budowa specjalnego zaplecza pozycjonerskiego, nie jest do końca zgodna z zasadami white SEO. Oczywiście można takie zaplecze zbudować tak aby wyglądało zupełnie naturalnie.
Rozważmy dwa przypadki.
Przypadek 1:
Budujemy zaplecze pozycjonerskie składające się z automatycznie wygenerowanych stron. Treści pomimo tego, że są unikalne (generator treści ze słów kluczowych), są praktycznie bezwartościowe dla użytkownika. Nawet jeżeli ktoś odwiedzi taką stronę, współczynnik odrzuceń jest bardzo duży. Co mówi to Google? Strona jest bezwartościowa, a więc linkując z niej do pozycjonowanej strony nic nie zyskamy.
Przypadek 2:
Budujemy zaplecze pozycjonerskie składające się z unikalnych stron, zawierających ciekawe, powiązane z temetyką pozycjonowanej witryny treści. Na wstępie zyskujemy przewagę w dwóch płaszczyznach nad stronami z przypadku pierwszego:
- strony są użyteczne, jest duże prawdopodobieństwo, że osoba szukająca konkretnych informacji trafiając na tę stronę znajdzie je. Zdecydowanie maleje współczynnik odrzuceń. Strona staje się wiarygodna “w oczach” Google
- strony zawierają cenne informacje, dzięki czemu są linkowane przez inne serwisy. Zyskujemy naturalne linki, które podnoszą prestiż/pozycję naszej strony.
Dzięki temu, że strona jest bardziej wiarygodna linki wychodzące do naszej pozycjonowanej strony mają zdecydowanie większą moc.
Oczywiście schematy są bardzo uproszczone. Istnieje szereg innych czynników wpływających na wiarygodność strony. Niemniej jednak zawsze należy się starać żeby strony z zaplecza nie były zwykłym spamem. To się opłaca.
brak komentarzy | kategoria: Atrakcyjne treści, Google, Optymalizacja, Praktyczne przykłady
mar
20
2010
Wielu początkującym pozycjonerom wydaje się, że dobór i rozmieszczenie słów kluczowych na stronie jest sprawą drugorzędną. Nic bardziej mylnego.
Odpowiednie słowa kluczowe, prawidłowo rozmieszczone na stronie, odpowiadają nie tylko za lepsze pozycje w wynikach wyszukiwania, ale przede wszystkim generują ruch o odpowiedniej jakości. Może się okazać, że bardzo podobne słowa czy frazy kluczowe będą generowały zupełnie inny rodzaj ruchu.
Przykład:
Prowadzimy sklep z egzotycznymi pająkami. Naszym głównym celem jest sprzedawanie oferowanych produktów/usług (w tym przypadku pająki). Poprzez pozycjonowanie chcemy wygenerować ruch prowadzący do zakupu. Jeżeli pozycjonujemy się na frazę “ptaszniki”, na pewno część z poszukujących tego wyrażenia, wpisując je w Google będzie miała na myśli zakup pająka. Spójrzmy teraz na bardzo podobną frazę – “ptasznik”. Tu już kwestia zakupu nie jest tak oczywista. Wydaje się, iż internauta wpisujący taką frazę będzie raczej w większości przypadków szukał informacji na temat ptaszników. Oczywiście przy pierwszej frazie też jakaś część userów będzie chciała uzyskać info o ptasznikach, jednak procentowo w drugim przypadku będzie ich znacznie więcej. W podanej sytuacji idealną sytuacją wydaje się pozycjonowanie bardziej sprecyzowanych fraz: “sklep ptaszniki”, “zakup ptaszników”, “tanie ptaszniki”, “ptaszniki Warszawa” itd. Frazy te z pewnością wygenerują więcej wartościowego ruchu. Przecież w/w podanej sytuacji nie za bardzo zależy nam na przyciągnięciu studentów szukających informacji przed kolokwium o pająkach egzotycznych.
Bardzo przydatnym narzędziem, które podpowie nam jakie słowa kluczowe wybrać jest Google keyword tool. Po podaniu słowa kluczowego, dla którego chcemy znaleźć pokrewne, przepisujemy kod z obrazka i wciskamy przycisk “Propozycje słów kluczowych” (rys 1).

Do analizy już użytych na nszej stronie słów możemy wykorzystać doskonałe narzędzie jakim jest metatag analyzer. Narzędzie to oprócz analizy metatagów pokaże nam jak często na stronie (w treści oraz opisach grafik) występują słowa kluczowe. Ciekawą funkcjonalnościąjest też podanie procentowej zawartości wszytskich słów/fraz występujących na stronie.
brak komentarzy | tagi: analiza, dobór słów, keyword, Słowa kluczowe | kategoria: Optymalizacja, Praktyczne przykłady, Słowa kluczowe
Najnowsze komentarze